Nasza tak zwana wielojęzyczność, czyli jak to się zaczęło
A to było tak. Dawno temu, kiedy Pani Krewetka poznała Pana Krewetkę, nie wiedząc jeszcze, że założą kiedyś rodzinę, wydawało jej się, że trochę zna hiszpański i zaproponowała konwersację w tym języku. Ich dialog wyglądał, jak następuje: On: ¿Cómo te llamas? Ja: Bien, gracias. ¿Y tú? czyli: On: Jak masz na imię? Ja: Dobrze, dziękuję….