Tumilu i najlepsze rymy na polskim rynku wydawniczym
Usłyszałam o nich gdzieś przypadkiem, że oto matka z córką robią razem książki i że to fajnie wychodzi. Kupiłam trzy książki na start i… zakochałam się. Jakie to jest czułe, jak pięknie opowiedziane, jak przemawia zawartością i jak buduje więź z dzieckiem. Dawno nie miałam takiego wow! Wydawnictwo nazywa się Tumilu. Panie Ewa Dahlig (mama)…